Pasjonująca chemia w teorii i praktyce, chrabąszcze, reakcja fermentacyjna oraz wybuchowa. Niesforny i ciekawy uczeń dokonuje ekperymatu we własnym zakresie, ale tego konsekwencje…
Kategoria: W oparach PRL-u

Rajd saneczkowy
Kiedy wygramoliłem się z jałowca, nasi nauczyciele stali na szczycie wydmy i wymachując rękami coś krzyczeli. Zaraz też pojawiła się babka Bogusia z wiadrem pełnym popiołu – pewnie chciała umożliwić bezpieczne zejście po wypełnionym lodem okopie, ale nie do końca jej się ta sztuka udała. Pośliznęła się i popchnęła panią Ludomirę która przewróciwszy się na plecy rozpoczęła zjazd saneczkowym torem.